• Wpisów: 82
  • Średnio co: 23 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 22:06
  • Licznik odwiedzin: 3 931 / 1954 dni
 
lastsacrifice
 
Cześć, kochani. Dziś mam dla Was kolejną propozycję, którą podaję na świeżo, bo przeczytałam ją wczoraj. Jest to kolejny tom z serii "Poza czasem". Już niebawem przyjdę do Was z kolejnymi pozycjami, bo mam zamiar zaopatrzyć się dzisiaj.
Opis: (empik.com) "Siedemnastoletnia Anna spędza wakacje w Wenecji. Podczas jednego ze spacerów jej uwagę przykuwa czerwona gondola. Dziwne. Czyż w Wenecji wszystkie gondole nie są czarne? Gdy niedługo potem Anna wraz z rodzicami ogląda paradę historycznych łodzi, zostaje wepchnięta do wody – a na pokład czerwonej gondoli wciąga ją niewiarygodnie przystojny młody mężczyzna. Zanim dziewczyna zejdzie z powrotem na pomost, powietrze nagle zacznie drżeć i świat rozpłynie się Annie przed oczami."
Po przeczytaniu uznałam, że jest to jedna z moich ulubionych powieści. Przed chwilą dowiedziałam się, że jest kontynuacja, pt "Złoty most". Oczywiście w szybkim tempie zabieram się za lekturę :D A tymczasem egzaminy tuż, tuż... :D Powieść pełna magii, przygody i miłości, brzmi cudownie. Tak właśnie jest.  Wciąga strasznie i pozostawia za sobą niedosyt. W odpowiednich momentach budzi niepokój, ale także łatwo zorientować się w sytuacji. To jest wielki plus, moim zdaniem. Jeśli ktoś lubi tego typu fantasy, to jak najbardziej to książka dla niego!
A teraz pora na kilka ciekawych cytatów:

“Mam na imię Anna. Trzy razy próbowałam napisać swoje pełne nazwisko i rok urodzenia, ale nie jestem w stanie.”


"- Och, zobacz! - zawołałam. - Czerwona gondola!
Matthias wyciągnął głowę.
- Naprawdę? Gdzie? Myślałem, że wszystkie gondole w Wenecji muszą być czarne."

“Ten, od którego nie mogłam wprost oderwać oczu, był ubrany na luzie, niemal niechlujnie, w znoszonych dżinsach, brudnych adidasach i czarnej koszulce, na której dużymi literami wypisano 'I'm the original winner'.(...) zachowywał się dokładnie tak, jak głosił napis na jego koszulce (..)”


"- Dobry Boże, pozwól mu przeżyć. Nie po to, by zaprowadził mnie z powrotem do domu, naprawdę nie. Ale dlatego, że jest taki młody. I że przecież musi uratować Wenecję. I dlatego, że byłoby paskudnie, gdyby Alvise wygrał. I dlatego... dlatego, że się w nim zakochałam." (P.S. to jeden z najlepszych momentów, hahaha)

“Potrzebowałam ułamka sekundy, żeby pojąć, kim był, choć nie chciałam w to uwierzyć.”


"- W przyszłym miesiącu zapiszę się na jeden semestr we Frankfurcie - szepnął mi do ucha z tymi wszystkimi cudownie wibrującymi 'r'.
- Och - powiedziałam słabo."

“- Ale ja mogę najwcześniej dopiero w przerwie jesiennej - powiedziałam przez ramię.”


Dobra, dałam ich trochę za dużo, ale nie mogłam się powstrzymać. Wybaczycie mi, prawda? Och, i zapomniałam dodać, że akcja rozgrywa się w Wenecji i w teraźniejszości i przeszłości. Miłego weekendu :)

  •  
  • Pozostało 1000 znaków