• Wpisów: 82
  • Średnio co: 23 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 22:06
  • Licznik odwiedzin: 3 898 / 1922 dni
 
lastsacrifice
 
Cześć! Przychodzę do Was z nową propozycją, w której nie da się nie zakochać!



opis: "Dla trzydziestu pięciu dziewcząt Eliminacje są szansą ich życia. To dzięki nim mają szansę uciec z ponurej rzeczywistości. Ze świata, w którym panują kastowe podziały, wprost do pałacu, w którym będą spełniane ich życzenia. Z miejsca, gdzie głód i choroby są na porządku dziennym, do krainy jedwabi i klejnotów. Celem Eliminacji jest wyłonienie żony dla czarującego i przystojnego księcia Maxona.
Każda dziewczyna marzy o tym, by zostać Wybraną. Każda poza Americą Singer.
Dla Ameriki Eliminacje to koszmar. Oznacza konieczność rozstania z Aspenem – jej sekretną miłością i opuszczenie domu. A wszystko tylko po to, by wziąć udział w morderczym wyścigu o koronę, której wcale nie pragnie.
Jednak gdy spotyka Maxona, który naprawdę przypomina księcia z bajki, America zaczyna zadawać sobie pytanie, czy naprawdę chce za wszelką cenę opuścić pałac. Być może życie o jakim marzyła wcale nie jest lepsze niż to, którego nawet nie chciała sobie wyobrazić…"


Recenzja: Oczywiście, jak już napisałam wyżej jest  to powieść, w której nie da się nie zakochać. Jest po prostu niesamowita. Połączenie baśni, reality show, romansu i akcji to strzał w dziesiątkę! Niektóre postacie przypominają mi bohaterów "Igrzysk Śmierci" dlatego, to dodatkowy plus, dlaczego kocham tę książkę. To nie jest jakaś tam typowa bajeczka o księciu - Ami nie chce zostać księżniczką, w dodatku piękne suknie i aura bogactwa, to nic w porównaniu z trudem jaki musi podjąć 35 kandydatek, w walce o koronę. nie miłość, a właśnie koronę, co za banał, prawda? Z początku pomyślałam sobie: "O co chodzi? Co to ma być 35 dziewczyn bijące się o zwykłą koronę?" Cóż, teraz żałuję, że tak myślałam, choć było to raczej zaciekawiona hipoteza. "Rywalki to powieść wzruszająca, zwłaszcza zachowanie Aspena na początku... Potem już nie było kolorowo, ale nie chcę zdradzać, dlaczego, żeby mnie tu nie zabito. Uwierzcie mi, moja kochana M. zabijała mnie za to tysiące razy :D Maxon, Maxon... postać wyjątkowo intrygująca. Sama nie wiem, co mam o nim myśleć, choć na księcia, jest bardzo słodki i wyrozumiały. Dlaczego tak zaintrygowała go Ami, nie mam pojęcia. Wszystkie postacie są niesamowite, dodają charakteru. Nigdy nie wiadomo, coś się wydarzy i jakie następstwa przyniesie za sobą Eliminacja. Tę książkę miałam przeczytać już dawno, ale przyjaciółka jakoś mnie zachęciła i wyszło, że przeczytałam ją dopiero teraz - ale myślę, że było warto tyle czekać! Jeśli lubisz Igrzyska, Rywalki też się spodobają. Mam wrażenie, iż autorka wzorowała się trochę na twórczości pani Collins. Pytanie teraz; co wybrać miłość, czy koronę? Jeśli uczucie, to które? Czy warto cierpieć?
Polecam gorąco, a teraz pora na cytaty i okładkę :)

"W większości przypadków, kiedy kobieta płacze, wcale nie chce, żeby ktoś rozwiązał jej problem. Chce tylko usłyszeć, że wszystko będzie w porządku.”

“- Czy ty nigdy nie byłeś zakochany? Czy tak właśnie chcesz sobie wybrać żonę? Naprawdę jesteś aż tak płytki?”



“-Znowu pokochała? - zapytałam z niedowierzaniem. - Ja nigdy nie przestałam cię kochać”



“- Maxon, nie jestem do końca pewna, co nas łączy, ale na pewno nie jesteśmy tylko przyjaciółmi”





rywalki.jpg

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego